Poświęcenie kapliczki Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus.


To było bardzo proste wydarzenie, bez szczególnego planu. Któregoś dnia w końcu czerwca tego roku, nasza Animatorka misyjna Żanetka pracowała w oratorium misyjnym na plebanii, odnawiała ściany i wystrój, po bardzo pracowitym roku z dziećmi – małymi misjonarzami z całej Archidiecezji Gdańskiej. Ksiądz Marek właśnie przechodził obok i usłyszał od swej Asystentki: niech się ksiądz zabierze do roboty, a nie, że się tak snuje po plebanii: proszę budować kapliczkę Matce Bożej! A mieliśmy na plebanii piękną figurkę Maryi z Dzieciątkiem Jezus. Bardzo charakterystyczna figura: Maryja trzyma Dzieciątko Jezus przed sobą, nie na ramieniu, i oboje patrzą przed siebie, ku przechodzącym osobom. Figury takie, szare, kamienne można spotkać w starych klasztorach z pierwszego tysiąclecia chrześcijaństwa, w zachodniej Europie. Nasza figura była kiedyś w ogrodzie sióstr zakonnych w parafii św. Jadwigi w Nowym Porcie. Przywiózł ją stamtąd ks. Jerzy Skiba, nasz egzorcysta Archidiecezjalny, i pozostawił nam, gdy odchodził z naszej parafii. Zatem, do roboty…! W ogródku na tyłach plebanii, przy ruchliwej rowerowej trasie na wale Raduni, krok po kroku, dzień po dniu, rosła kapliczka. jakiś dołek, jakiś fundament, jakiś cokół coraz wyższy… Było jak na budowie: taczka, piasek, cement, woda, łopata itd. A potem, nasz kochany sąsiad Andrzejek Dominiak ofiarował cegiełki klinkieru aby ten cokół upiększyć. Przy tym, wiele osób pragnęło umieścić w obrębie cokołu kamienie będące ich wspomnieniem rodzinnym, domowym, osobistym, czasami wspomnieniem po bliskich zmarłych, po domach, które u nas popłynęły razem z powodzią 2001 roku. I przyszedł dzień postawienia Figury. Ale jak to zrobić? Szczęśliwy pomysł dał pan mechanik Mariusz Bracha z Radunicy: ofiarował akwarium! Matka Boża będzie się dobrze czuła w akwarium. Piękne szkło wysokości figury zamontowaliśmy na cokole i Maryja z Dzieciątkiem stanęła w nim na długie lata. Od razu zaczęły się rodzić światła i pomysły na temat tej figury. Otóż widać wyraźnie, że Maryja z Dzieciątkiem Jezus patrzą w stronę pierwszej stacji naszej misyjnej Drogi Krzyżowej u stóp Wzgórza Wojciechowego. Mamusia nasz niebieska prowadzi nas, swoje dzieci od Syna – Dzieciątka, do Syna już dorosłego na Kalwarii. Kto wejdzie odważnie w tę Historię Zbawienia, dorośnie razem z Jezusem, będzie żył wiarą i doświadczeniem prawdziwie chrześcijańskim. A zatem przychodźcie do Maryi, Waszej Matki! I uczcie się Jej Syna Jezusa. W każdy piątek od 22 lat idziemy na Wzgórzu Drogą Krzyżową za misje święte. Wraz z Patronem, świętym Wojciechem Misjonarzem. Zapraszamy serdecznie!  W końcu nadszedł szczęśliwy dzień, 13 października tego roku, gdy z tłumem wiernych, po sumie, przeszliśmy razem do Figury i poświęciliśmy ją na Chwałę Pana Boga Miłosiernego. Przychodźcie i korzystajcie z Jej matczynego, Niepokalanego Serca.