28 lipca 2019. 37 Piesza Pielgrzymka z Gdańska na Jasną Górę.


Kto to pamięta!?  Czy pamiętasz początki Pieszej Pielgrzymki Gdańskiej na Jasną Górę? Kiedy to się zaczęło? Oto był na przykład rok 1981. Czas Solidarności ale i stanu wojennego w Ojczyźnie. Cała północ Polski wędrowała jeszcze razem z Torunia. Wszyscy zjeżdżaliśmy się do Torunia: Białystok, Olsztyn, Gdańsk… I szliśmy razem do Matki. Ale też wiedzieliśmy, skąd jesteśmy. Każda diecezja dbała o swoją grupę. U nas w Gdańsku niezapomniany absolutnie (!)  kochany ksiądz Bernard Zieliński prowadził na Pomorskiej cały nasz Gdańsk we wspaniałej grupie studenckiej – FIOLETOWEJ!  I oto w roku 1981 podsunął on pomysł, aby oprócz tej fioletowej, oprócz studentów, „reszta świata” szła jako Gdańsk będąc BIAŁO CZERWONĄ!  Miałem szczęście ją prowadzić, jako wikary kościoła – okrąglaka – na Przymorzu. Czapeczki biało-czerwone zakupiłem w sklepie z czapkami „pod filarami” we Wrzeszczu (czy wiesz, gdzie to jest?). A więc Gdańsk wzrastał w siłę. Poszliśmy potem jeszcze w 1982, jeszcze z Torunia. I stało się: w lipcu 1983 roku ruszyliśmy z Gdańska. 7 grup. Były: fiolety, biało czerwona, biało zielona. biało pomarańczowa… I pamiętam jak dziś, jak szyliśmy czapeczki dla biało niebieskiej u krawca w Wejherowie. Dla 600 osób. Z biało czerwonej przeniosłem się do biało niebieskiej. Wspaniałe lata! Niezapomniane. Zarówno co do tego, co było piękne, polskie, ojczyste, Boże; jak i co do tych chwil, gdy bezpieka prześladowała księdza Bernarda jeżdżąc przy Pielgrzymce gazikiem milicyjnym i wzywając Go na różne „miłe przesłuchania”. Musiał mieć wtedy wiele Bożych sił, aby z wolnym sercem przyjmować te podchody. Wytrwaliśmy! I dalej pielgrzymujemy z miłością Jezusa i Matki w sercach. Módlcie się usilnie za Pielgrzymkę Gdańską na Jasną Górę! Pragnijcie jej! To są niesłychanie ważne rekolekcje w drodze. Można naprawdę wrócić z nich odmienionym wewnętrznie i zaprzyjaźnionym z wielu dobrymi osobami. Warto!